Ogłoszono wyniki Nagrody Literackiej Gdynia 2010 – w kategorii poezja wyróżniono Justynę Bargielską za tom Dwa fiaty, w prozie – Taksim Stasiuka. Cieszy mnie zwłaszcza ta druga nagroda, bo najnowszą powieść autora Dukli naprawdę warto przeczytać, a z niewiadomych przyczyn nie znalazła się ona w gronie książek nominowanych do tegorocznej nagrody Nike (na co już się skarżyłem gdzieś w komentarzach). Poza tym miał mocną konkurencję – Toksymię, Śmierć czeskiego psa, Piaskową górę.

 

Dwóch fiatów Bargielskiej nie znam, ale złożyłem już zamówienie i czekam z niecierpliwością – przyjdą poza tym wiersze zebrane Pasewicza i Wiedemanna, nowy tom Maćka Gierszewskiego i nominowane do Nike Walce wolne, walce szybkie Adama Poprawy. Dużo czytania, dużo pisania, będzie co robić.

 

„Tornerai”

 
Noce są teraz dłuższe nieskończenie
sekundy odmierza puls żółtych świateł
na kolejnych skrzyżowaniach pustego miasta,
które przejeżdżam uciekając inkubom.

wrócisz wrócę kiedy jutro obiecujesz przysięgam
– Poppea do Nerona, w operze, po włosku,
wrócił w następnej scenie, po zmianie kostiumu.
Czy do mnie też wróci odmieniony?

Póki co szukam w sobie tego grzechu,
ale mężczyźni cuchną. Są zbyt miękcy lub zbyt twardzi,
jego ostatni dotyk zamienił mnie w kamień,
ostatni pocałunek zasznurował mi usta,

Najgorsze jest, że budzę się zlana potem
i przejęta pożądaniem wspólnego grobu
lub choćby dziecka, które nas rozdzieli
łagodniej nieco niż jego milczenie.
 
(Justyna Bargielska)

Reklamy