Wystan Hugh Auden, O czytaniu

przeł. H. Krzeczkowski, [w:] Ręka farbiarza i inne eseje

Czytać to znaczy tłumaczyć. Każdy bowiem człowiek ma inne doświadczenia. Zły czytelnik przypomina złego tłumacza: przekłada dosłownie, kiedy powinien parafrazować, i parafrazuje, kiedy powinien przekładać dosłownie. Kiedy uczymy się czytać dobrze, erudycja, chociaż cenna, ma mniejsze znaczenie niż instynkt; zdarzało się, że wielcy erudyci bywali złymi tłumaczami.

 

Przyjemność nie jest bynajmniej niezawodnym, lecz tylko najmniej zawodnym przewodnikiem krytycznym.

 

Jako czytelnicy prawie wszyscy przypominamy trochę owych uliczników, którzy domalowują wąsy pannom na afiszach.

 

O tym, że jakaś książka ma walory literackie, świadczy między innymi to, że można ją czytać na różne sposoby. Vice versa: pornografia nie ma żadnej wartości, ponieważ nudzi nas śmiertelnie, kiedy próbujemy widzieć w niej coś innego niż podnietę seksualną i czytamy ją, na przykład, jako kliniczny opis fantazji erotycznych autora.

 

Atakowanie złych książek jest nie tylko marnowaniem czasu, lecz również źle wpływa na charakter. Jeśli stwierdzam, że książka jest naprawdę zła, jedyne zainteresowanie, jakie mogę wywołać, musi pochodzić ode mnie samego, musi być owocem takiego popisu inteligencji, dowcipu lub złośliwości, na jaki tylko mnie stać. Nie można recenzować złej książki nie popisując się.

W literaturze wulgarność lepsza jest od nijakości, tak jak tanie wino lepsze jest od wody destylowanej.

 

O czytaniu: BrodskiManguelNabokov.

Advertisements