Na niekończącej się liście najbardziej charakterystycznych bohaterów i bohaterek literackich – obok Emmy Bovary, Leopolda Blooma czy Humberta Humberta – pojawiła się nowa postać, Henry Morgan, protagonista obszernej, nietuzinkowej powieści Klasa Östergrena pt. Gentlemani, która niedawno ukazała się – z trzydziestoletnią zwłoką – w znakomitym polskim tłumaczeniu.   Rzecz rozpoczyna się w 1979 roku, gdy Klas Östergren, narrator powieści, barykaduje się w przestronnym apartamencie w centrum Sztokholmu, zaciąga story i przy mdłym świetle lampki nocnej spisuje dzieje przypadkowo poznanych braci, Henry’ego i Lea Morganów, którzy rychło wplątali go w kryminalną aferę. Kto mu grozi, przed kim się ukrywa – wyjaśni się dopiero pod koniec książki; pytanie to zresztą dość szybko wietrzeje w głowie czytelnika, bo pierwsze strony powieści – utrzymane w klasycznie sensacyjnym stylu…